Fabularny majstersztyk – recenzja “Diuny”

Diuna” to powieść, która uznawana jest za jedno z najwybitniejszych dzieł reprezentujących gatunek science fiction (https://www.taniaksiazka.pl/seria/diuna). Co jest takiego urzekającego w książce z 1985 roku? Trudno wybrać tylko jeden jej atut. Można w niej znaleźć rozmach, jakiego nie powstydziłby się Tolkien, a jej fabuła była jedną z inspiracji dla George’a Lucasa, gdy ten wymyślał “Gwiezdne wojny”.  Pomimo wielu lat na karku nadal nawiązania do niej pojawiają się w popkulturze i prędko się to nie zmieni.

Fabuła książki

Powieść opowiada o Rodzie Atrydów, który otrzymuje od cesarza lenno w postaci planety Arrakis (zwanej też Diuną). Można by to uznać za nobilitację, bo miejsce ma ogromne znaczenie dla wszechświata, jest bowiem źródłem drogocennej przyprawy. Na miejscu dochodzi jednak do przewrotu, w wyniku którego władzę przejmuje Ród Harkonnenów potajemnie wspierany przez cesarza.

Z życiem uchodzą jedynie młody książę Paul Atryda oraz jego matka Lady Jessica. Znajdują schronienie pośród mieszkającego na pustyni ludu Fremenów. Z czasem poznają ich historię oraz kulturę. Odkrywają także, jak ważna jest dla nich przyprawa. Wkrótce Paul staje się członkiem ludu i postanawia odbić władzę nad Arrakis.

O czym jest “Diuna”?

Frank Herbert stworzył bardzo rozbudowane uniwersum, które zdaje się nie mieć żadnych luk. Autor dopracował kwestię technologii, pisał o podróżach międzyplanetarnych, statkach kosmicznych czy ludziach upodabniających się do komputerów. Co ciekawe, to “tło” nie odgrywa w książce zbyt dużej roli. Jest fantastyczną otoczką, która momentami wprawia w zachwyt, ale widać, że nie gra pierwszych skrzypiec. Zdecydowanie więcej miejsca Herbert poświęca aspektom ludzkiej natury, zarówno tym dobrym, jak i złym. Może się wydawać, że przez to nieco zmarnował potencjał swojej kreacji, ale zalety tego rozwiązania widać po zapoznaniu się z całością. Nie znajdziemy tu kosmicznych batalii, ale liczne nawiązania do filozofii oraz religii z pewnością dadzą nam do myślenia. To wyzwanie dla dojrzałego czytelnika.

Co ciekawe, “Diuna” była jedną z pierwszych powieści sci-fi, w których więcej miejsca zyskał temat ekologii. Herbert opowiada w niej o trudnych warunkach życia na pustynnej planecie Arrakis oraz o potężnych istotach zwanych czerwiami. Ma to swoje uzasadnienie już w inspiracjach autora. Przed napisaniem “Diuny” pracował bowiem nad artykułem na temat wydm piaskowych we Florencji. Co prawda materiał nigdy nie został wydrukowany, ale zdobyta wiedza nie poszła w las.

Podsumowanie

Diuna” nie jest łatwą pozycją. To monumentalne dzieło, które wymaga od czytelnika skupienia. Odpłaca jednak niesamowitą historią, od której nie sposób się oderwać. Ciężko to jednak docenić, jeśli przeczytamy ją tylko raz. Cały cykl “Kroniki Diuny” warto poznać przynajmniej dwa razy. Dopiero wtedy odkryjemy, w jak niespotykany sposób wszystkie fakty się ze sobą łączą, nawet jeśli dzieli je od siebie wiele lat. Dzieło zdecydowanie warte polecenia.

Biznes zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Dune klasyka fantastyki na prezent

Dune klasyka fantastyki na prezent

Dune autorstwa Franka Herberta, to znakomity pomysł na prezent. Ta pozycja to jedna z najbardziej uznanych książek tego rodzaju w historii. Powstał na jej podstawie film Davida Lyncha, dość ciekawy, przez niektórych uważany za kultowy. Do tych ostatnich nie należał kolejny genialny reżyser Alejandro Jodorowsky, który również miał ochotę zekranizować tą książkę, niestety nie doszło to do skutku, efektami specjalnymi miał się zajmować min. późniejszy zdobywca Oskara za efekty specjalne do Obcego Hans Rudolf Giger. Książka opowiada o planecie, która jest centrum pożądania wszechświatowych przywódców. Melanż, który się na niej znajduje zmienia świadomość, pozwala przewidywać przyszłość i unikać niebezpieczeństw czyhających na gwiezdnych nawigatorów we wszechświecie. Planeta staje się więc centrum zainteresowania i intryg przywódców wszechświata. Okrutni Harkonenowie i szlachetni Atrydzi walczą o władzę nad wszechświatem, z tego ostatniego rodu wywodzi się mesjasz. Fabuła jest więc niezwykle tajemnicza, co stanowi znakomity powód do sprezentowania tej książki każdemu.

Świat Dune

Świat Dune zapładniał umysły takich twórców jak Lynch czy Jodorowsky. Jest to świat niezwykły, w centrum tego świata znajduje się narkotyk, niczym LSD zmienia świadomość. Melanż bo o nim mowa, jest najbardziej pożądanym i najdroższym surowcem we wszechświecie. Jednak jego komercyjne wykorzystanie przyćmiewa to czym naprawdę jest, zmienia genetycznie ludzi, daje wizję i oświecenie. Produkowany przez czerwie pustyni, gigantyczne i tajemnicze stworzenia. Pustynna planeta Arrakis znana jako Diuna, to świat tajemnicy, mistycyzmu, wojny totalnej. Fremeni zamieszkujący pustynię, niezwykle podobni do dżihadystów, używający ich terminologii i filozofii mogą nieco dziwić dzisiejszego odbiorcę. Ukazani są jako szlachetni i brutalni , niezłomni fanatycy szukający mesjasza. Należy jednak pamiętać, że książka powstała na długo przed ISIS i wojną z terroryzmem.

Wieloznaczność świata Dune

Alejandro Jodorowsky stwierdził, że przez pierwsze sto stron książka jest niezrozumiała. Bo faktycznie składa się ze scen, które można by odbierać i ukazywać na różne sposoby. Brakuję tam plastyki otoczenia, wszystko rozgrywa się jakby w umyśle bohaterów. Jest to niezwykła podróż przez mistykę, intrygę i okrucieństwo. I taka ta książka właśnie jest, to co wzniosłe i tajemnicze, miesza się z tym co upadłe i podłe. Tortury, za pomocą zaawansowanej technologii i poszukiwania mistyczne oparte na technice a nie duchowości, to wizja Franka Herberta. Jest to książka niezwykła bo ukazująca ponadczasowość nienawiści i miłości. Żądzy i oświecenia. Jest to świat, w którym melanż zmienia świadomość prowadząc ją do wyższych stadiów, a wszystko to otoczone mrokiem kosmosu i piaskami Dune. Kto kontroluje Dune kontroluje wszechświat, kontrola w tym przypadku ma dwuznaczny wydźwięk.

Kawa zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Idealna książka z gatunku science fiction na prezent?

Książki wciąż stanowią uniwersalny typ prezentu na liczne okazje. Urodziny, imieniny, pierwszą komunię, Dzień Matki, Dzień Ojca czy inne. Istotne jest jednak to, aby lekturę kupić z wyczuciem. To jest warto upewnić się, co właściwie lubi czytać osoba, której wręczamy prezent – jakie gatunki, serie, bohaterowie są jej ulubionymi. Wśród młodszych czytelników dużym zainteresowaniem cieszą się powieści science fiction oraz fantasy. Jednym z bardziej wartościowych przedstawicieli tej pierwszej kategorii jest Diuna autorstwa Franka Herberta. Jest to pierwszy tom sześcioczęściowego cyklu, który stanowić może świetne wprowadzenie do autorskiego uniwersum.

Oryginalny koncept i barwni bohaterowie

Herbert zasłynął precyzją, jaka charakteryzowała przedstawiony przez niego świat w Kronikach Diuny. Z pozoru jałowa planeta, która jednak ma do zaoferowania o wiele więcej, niż na początku mogłoby się bohaterom wydawać. Arrakis, czyli przestrzeń, w której rozgrywa się cała fabuła części pierwszej, to jedna wielka pustynia. Jednak pod piaskiem kryje się tajemnicza i niezwykle kusząca substancja – melanż. Ta umożliwia podróże kosmiczne, jest w stanie przedłużać życie oraz pozwala na przewidywanie przeszłości. Tak zróżnicowane właściwości powodują, że bardzo szybko staje się najbardziej pożądaną substancją w całym uniwersum wykreowanym przez Franka Herberta.

Rozrywka z najwyższej półki

Diuna może stanowić idealny pomysł na prezent dla wszystkich tych, którzy poszukują w gatunku science fiction czegoś więcej. Herbert funduje swoim czytelnikom liczne zwroty akcji, tajemnice, które niszczą dotychczasowe relacje czy więzy rodzinne oraz niezwykle charyzmatycznych bohaterów. To wszystko jednak umieszczone jest w jednym z bardziej oryginalnych literackich światów. Sama powieść napisana jest prostym i zwięzłym językiem (szczególnie jeśli chodzi o dłuższe fragmenty opisów krajobrazu) – dzięki czemu nie przytłacza czytelnika i pozwala mu wniknąć w fabułę. Diuna sprawdzi się i u młodszych fanów fantastyki, i u jej starszych miłośników. Z racji na to, że Herbert w pierwszej części poświęca sporo czasu na przedstawienie zasad fikcyjnego uniwersum, nie poleca się sięgania po inne tomy przed tomem pierwszym. Jeżeli zależy nam na większym upominku, możemy pomyśleć o zakupie całego pakietu Kronik Diuny, w którego skład wchodzi sześć książek. Jest to bogato zilustrowany zestaw, który już pod samym względem wizualnym stanowić może niemałą atrakcję.

Kawa zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com